czwartek, 9 czerwca 2016


Założyłam tego bloga z myślą o dzieleniu się z innymi wrażeń na temat przeczytanych książek. Niestety wśród znajomych jest mało osób z którymi mogę porozmawiać na ten temat. Dlatego też pomyślałam, aby założyć bloga, dzięki czemu będę mogła poznać większe grono, jak i opinię czytelników. 

Pierwszą recenzją, która pojawi się na tym blogu będzie recenzja książki „Dwór cierni i róż” Sarah J. Maas.
Sarah J. Maas - amerykańska pisarka fantasy. Autorka bestsellerowej serii Szklany tron. 

Freya jest dziewiętnastoletnią łowczynią, która podczas okrutnej zimy oddala się pod sam mur, który oddziela ludzkie ziemie od Prythianu. Pyrthian jest krainą w której zamieszkuje obdarzona magią rasa, która przez ludzkość jest uważana za śmiertelnie niebezpieczną. Freya podczas polowania napotyka wielkiego wilka, którego pozbawia życia. Po krótkim czasie w drzwiach jej chaty pojawia się Tamlin w postaci bestii, który domaga się zapłaty za ten czyn...

Swoją opinię na temat tej książki zacznę od oceny okładki. Tak wiem nie powinnam oceniać książek po okładce, ale to jest silniejsze ode mnie. Momentalnie rozpływam się na widok pięknych okładek, a jeżeli do tego jest jeszcze grubaśna to już w ogóle. A, więc okładka Dworu cierni i róż bardzo mi przypadła do gustu, jestem nią oczarowana. Kiedy zobaczyłam w księgarni od razu wiedziałam, że chcę kupić i przeczytać tę książkę! Niby jest prosta, ale jest piękna. J 

Czytając tę książkę nie mogłam się oderwać, czytając kolejne rozdziały coraz bardziej mi się podobała. Feyra mimo dziewiętnastu lat jest odważną, odpowiedzialną dziewczyną, która przysięgła swej umierającej matce, że po jej śmierci zaopiekuje się rodziną. Mimo, że nienawidzi polowań robi to, aby wyżywić swoją rodzinę, dwie starsze siostry oraz schorowanego ojca.  Jednak po zabiciu wilka wszystko się zmienia, całe dotychczasowe życie Feyri się kończy,  zaczyna nowa historia. I chyba tak naprawdę ta część książki mnie najbardziej urzekła. Ostatnimi czasy uwielbiam takie romantyczne historie :D, a więź która połączyła Tamlina oraz Feyre do takich na pewno należą. (I szczerze powiedziawszy to czytając tę książkę miałam wielką ochotę zamienić się miejscem z Feyrą ;D). Tamlin jest księciem na którego rzucono klątwę, którą tylko prawdziwa miłość może zniszczyć. A jaką klątwę? Jak przebiegła dalsza część ich historii? Tego już musicie się przekonać sami sięgając po tę pozycję. Jeśli kochacie historię Pięknej i Bestii to gwarantuję, że się Wam spodoba ta opowieść!   
Z niecierpliwością wyczekuję na kolejny tom, aby dowiedzieć się jak potoczyła się ich historia. J
Jest to moja pierwsza styczność z tą autorką i szczerze powiem już szykuję się na serię Szklanego tronu. Mam nadzieję, że spodoba mi się on również tak samo jak Dwór cierni i róż.      
(P.S. Oczywiście postać Tamlina mnie do tego stopnia urzekła, że się w nim zakochałam.)



Mam nadzieję, że pierwsza recenzja przypadła Wam do gustu, a jeśli nie to trudno :D. Jeszcze muszę dużo rzeczy tutaj ogarnąć, ale mam nadzieję, że powoli wszystko będzie okej.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz